sobota, 21 marca 2015

Arrinera Hussarya na tegorocznym Motor Show w Poznaniu

Dla fanów pięknych i szybkich samochodów szykuje się prawdziwa gratka. Już w kwietniu, podczas targów Motor Show 2015 w Poznaniu, twórcy Arrinery zaprezentują Polakom jej testową wersję, stanowiącą bazę dla nie jednej, a dwóch modeli. Tym samym konsekwentnie realizują swoją politykę „otwartych drzwi”, w ramach której stwarzają fanom motoryzacji okazję do podglądania procesu tworzenia pierwszego, polskiego supersamochodu. Jesienią ubiegłego roku zaprosili media oraz zwycięzcę konkursu na Facebooku na testy Arrinery w Białej Podlaskiej, a teraz pokażą ją szerszej publiczności.

Kilka słów o samochodzie:

Arrinera to pierwszy, polski supersamochód stworzony z myślą o najbogatszych fanach motoryzacji i kolekcjonerach wyjątkowych samochodów. Ten wyjątkowy samochód, łączący w sobie wysokie technologie inżynierskie i wysmakowany design, wyprodukowany zostanie w ramach pierwszej serii w 33 egzemplarzach. Każdy egzemplarz będzie modyfikowany pod oczekiwania konkretnego klienta, jednak już teraz można potwierdzić, że w najwyższej konfiguracji uzyskiwać będzie prędkość do 340 km/h i przyspieszenia rzędu 3,2 sekundy do 100 km/h oraz w 8,9 s do 200 km/h. Choć nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży, to zainteresowanie jego zakupem wyraziło już ponad 200 osób, z czego 37 z Polski.

Projekt Arrinera już od kilku lat rozpala wyobraźnię fanów motoryzacji. Na temat pierwszego, polskiego supersamochodu powstało bardzo wiele publikacji. O udział w testach, w ramach zorganizowanego przez firmę konkursu walczyło kilkaset fanów motoryzacji, a obszerną relację z tych testów przygotowała telewizja Polsat (link). Wtedy jednak osobiście mogła w nich uczestniczyć jedynie garstka osób.

 „Po przeprowadzonych jesienią 2014 roku w Białej Podlaskiej testach otrzymaliśmy liczne zapytania kiedy znowu będzie możliwe zobaczenie Arrinery na żywo” - mówi Piotr Gniadek wiceprezes Zarządu Arrinera S. A. „To dlatego postanowiliśmy nie czekać z pokazaniem naszego superauta do zakończenia projektu i zdecydowaliśmy się zaprezentować go na najbliższych targach Motor Show w Poznaniu” - dodaje.

Targi Motor Show odbędą się w dniach od 9 do 12 kwietnia 2015 r. Właśnie wtedy będzie można zobaczyć "polską bestię" w wersji testowej, już bez zamaskowanego nadwozia, w konfiguracji z potężnym wolnossącym silnikiem V8, wyczynową skrzynią biegów oraz z zaawansowanym hamulcem aerodynamicznym. Hamulec ten to efekt współpracy z Politechniką Warszawską. Po osiągnięciu prędkości 120 km/h spoiler automatycznie się wysuwa, a wbudowany akcelerometr analizuje przeciążenia podczas hamowania, przesyłając sygnały do siłowników, które ustawiają płat pod kątem maksymalnie do 55 stopni, skracając drogę hamowania nawet o kilkadziesiąt metrów.

Prezentowany na targach supersamochód stanowić będzie bazę dla dwóch wariantów Arrinery - cywilnej i… wyścigowej. Ta ostatnia informacja z pewnością zelektryzuje miłośników wyścigów samochodowych. Więcej informacji na ten temat zostanie zaprezentowanych przez twórców Arrinery na targach.


Z dużym zaciekawieniem czekam na efekt końcowy tego projektu. Ale już teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Arrinera Hussarya będzie samochodem wręcz bajecznym (z równie bajeczną ceną - ok. 2 mln. zł). I mam taką cichą, ale zarazem bardzo dużą nadzieję, że w niedługim czasie w Polsce będą produkowane kolejne samochody (polskie samochody), nie tak ekskluzywne, ale również z charakterem. Wiele razy zadaję sobie pytanie (pewnie nie tylko ja), czy to jest możliwe, żeby Polska znów produkowała swoje samochody? - No cóż... odpowiedź jest trudna. W każdym bądź razie - bardzo bym chciał.



9 komentarzy:

  1. I pomyśleć, że takie autko kosztuje tyle ile pensja wszystkich użyt. tego bloga :PP

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że takie samochody produkowane są właśnie pod najbogatszych fanów motoryzacji, ale rozumiem - taki zamysł i tak naprawdę nie potrzebujemy takiego auta do np. dojazdu i powrotu z pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. extra wygladajacy blog i ciekawe inspiracje !

    OdpowiedzUsuń
  4. super tutaj bede odwiedzał częsciej !

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobrze że taki blog jak ten istnieje.Jakby takich blogów nie było to naprawdę było by bardzo źle na 100 procent.

    OdpowiedzUsuń
  6. Futurystyczne auto, ciekawe jak przyjęło się na rynku motoryzacyjnym...

    OdpowiedzUsuń