wtorek, 8 września 2015

Wymagania wciąż rosną

W ostatnim czasie bardzo zaniedbałem bloga. Niestety. Cóż poradzić skoro obowiązków jest sporo, a czasu wolnego niezbyt wiele. Może w końcu się poprawię i zdobędę się na regularność:-)


Ludzie są strasznie leniwi. Niektórzy wręcz całe dnie przeleżeliby przed telewizorami. Będąc w Niemczech natknąłem się na masę absurdów, jak chociażby jeżdżenie autem... do sąsiada. Podwożenie i odbieranie nastolatków ze szkoły czy przystanków, które były oddalone o jakieś 800 metrów od domu... No cóż, uroki współczesnych czasów.
 
Kiedyś auta można było spotkać w co którymś domu, teraz co podwórze stoi nawet po kilka samochodów. Ogromna dostępność i ceny robią swoje. Kto teraz korzysta z papierowej mapy chcąc gdzieś dojechać? Niemal nikt. Nawigacja jest wszechobecna i bardzo pomocna. Choć nie zawsze, ale to już wina braku aktualizacji.
 
Prawdą jest, że za cały postęp możemy winić ludzi leniwych. Bo kto wymyślił pilot od telewizora jak nie osoba, której nie chciało się wstawać, żeby przełączyć na następny program? Pralkę z kolei skonstruowała osoba, która miała dość prania sterty brudnych ciuchów rękami. A motorower to dzieło człowieka, który chciał połykać kilometry w krótkim czasie i bez zmęczenia...
 
Oczywiście można wypisywać takie rzeczy bez końca, można całą winę zrzucić na ludzi leniwych, aczkolwiek bardzo kreatywnych. Ale należy to wszystko docenić, bo żyjemy w czasach, w których mam wrażenie, że każdy się spieszy. Nikt nie ma na nic czasu mimo tych wszystkich udogodnień i sprzętów, które wręcz codzienne życie czynią bardzo lekkim, tak lekkim, że wydawać by się mogło, że ludzi nie mają co robić z masą wolnego czasu.
 
 
Prawdą jest, że 15 lat temu mając Nokię 3310 wszyscy się cieszyli, że posiadają tak wspaniałą komórkę mieszczącą kilkadziesiąt (?) kontaktów. Jeszcze 15, 20 lat temu Fiat 125, 126 czy Polonez były jeszcze samochodami niezastąpionymi, te samochody były wręcz uwielbiane przez swoich właścicieli. Teraz telefon mający 8 Gb pamięci, wbudowaną nawigację i aparat o rozdzielczości 5 Mpx jest... taki sobie. Komputery muszą mieć co najmniej dwurdzeniowy procesor i... są przeciętne. Samochody, które wymieniłem powyżej są autami kultowymi, ale w gruncie rzeczy doceniają je tylko koneserzy i prawdziwi miłośnicy. Wydaje się być, że ludzie jeszcze kilkanaście lat temu nie byli tacy wybredni jak teraz.
 
Współczesne samochody powoli robią się takie same, przestają zaskakiwać, bo w gruncie rzeczy mają wszystko to, co jest obecnie na rynku dostępne. Producenci niby ze sobą konkurują, ale w gruncie rzeczy... wszyscy robią to samo. Nowinki techniczne, downsizing... Coraz mniej koncernów pozostaje wiernych swoim przekonaniom, tradycjom.
 
Na rynku motoryzacyjnym mamy już wiele wspaniałych samochodów, ale producenci dążą do kolejnych unowocześnień/ulepszeń, które mają zaspokajać nabywców. Wymagania klientów wciąż rosną i to wprost proporcjonalnie do ogromnego postępu technologicznego, którego jesteśmy w ostatnich latach świadkami. Czy to dobrze? Ciężko stwierdzić. Niektórzy uznają pewnie, że obecna motoryzacja ma już niewiele wspólnego z tą tradycyjną i powoli staje się coraz bardziej nijaka, mdła. Inni stwierdzą, że motoryzacja jest piękna właśnie wtedy, gdy ciągle się rozwija. Ja w moich osądach jestem gdzieś pośrodku - kocham motoryzację z tradycjami a wraz z nią "paliwożerne" pojazdy, a jednocześnie z lubością spoglądam na ten ciągły postęp technologiczny, wobec którego dzisiejsza motoryzacja nie pozostaje obojętna.
 

22 komentarze:

  1. Co do Nokii 3310 - prawda, kiedy wchodziły powoli telefony dotykowe to było coś wręcz "mistycznego" - "dotykowy telefon? a co się nim robi? Jak to działa?" Teraz już tych słów się nie usłyszy nawet od starszego pokolenia :)

    Artykuł świetny, jestem ciekaw jaki postęp motoryzacja będzie miała w ciągu najbliższych 10-15 lat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Każda nowość musi przez pewien czas przejść proces adaptacji przez użytkowników, nawet jeżeli są to zmiany, których sami się domagali.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ludzie są coraz bardziej wybredni, bo wiedzą, że mogą. I fakt, leniwi też są przez ciągłe wprowadzanie nowych technologii:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ludzie leniwi nie wymyślają nowych technologii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żaden rynek nie znosi stagnacji, motoryzacja nie stanowi pod tym względem wyjątku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zmniejszyć koszty codziennego użytkowania samochodu?
    http://www.finansemlodegopolaka.pl/jak-zmniejszyc-koszty-eksploatacji-samochodu

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialnie to wygląda :) Jestem naprawdę pod bardzo dużym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Współczesne samochody powoli robią się takie same, przestają zaskakiwać" i z tym zdaniem niestety zgadzam się w 100%, nieco to dołujące ale prawdziwe, ponadto ostatnio przeczytałem że takie auta jak Giulia czy Toyota Mira zostały wykluczone z targów motoryzacyjnych 2016... zamiast nich zobaczymy jakże innowacyjne Audi A4

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny wpis, który przyjemnie się czyta. Też się zgadzam że wiele się nie zmienia pomiędzy nowymi samochodami. Wszędzie są to szczegóły i nowo zastosowana technologia. Najgorsze jest to że nie można sobie samemu oświetlenia wymienić czy najprostszej rzeczy zrobić bo wszystko zabudowane i nie ma nigdzie dostępu.

    OdpowiedzUsuń
  10. wiadomo że ze wzrostem rynku, wszyscy konsumenci stają się coraz bardziej wymagający ale to dobrze moim zdaniem, btw fajny wpis, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczekiwania rosną. Wszystko dookoła się zmienia. Trzeba się odnaleźć i płynąć z nurtem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Warto kultywować tradycję, ale jednocześnie optymistycznie patrzyć w przyszłość. Choć w wypadku motoryzacji następuje przesycenie samochodów gadżetami. Powoli robi się z nich przedłużenie telefonu, a nie pojazd użytkowy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świat brnie i ciągle się rozwija, ciekawe tylko czy w dobrą stronę mimo wszystko... Myślę że jeszcze zatęsknimy za starymi klasykami nie naszprycowanymi elektryką :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Praktycznie co tydzień mamy w redakcji inny samochód i trochę dramatyzujesz w tym wpisie... Nowy type R? Nowa Alfa Giulia? Golf R? I tak w nieskończoność.

    Są samochody, które pchają motoryzację do przodu - kiedyś różnorodność była mniejsza i łatwiej było wyłapać te naprawdę charakterystyczne auta. Teraz mnogość modeli każe poświęcić więcej uwagi, żeby znaleźć model, który nie jest zwykłym toczydłem. One naprawdę są nadal produkowane.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dokładnie nie ma co się tym tam przejmować, dasz radę!


    przeprowadzki Warszawa

    OdpowiedzUsuń
  16. Wpis zdecydowanie na piątkę! Bardzo fajnie się czyta, fajne przykłady absurdów troche smieszne, noo ale nie do końca,bardziej żałosne, ale jak najbardziej prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgodzę się z koleżanką, piątka zdecydowanie się należy. No ale nie ma się co oszukiwać, lenistwo idzie przesadnie do przodu :D sam obserwuję mnóstwo takich absurdów, dla przykładu, nie daleko mojego bloku, rzut okiem dosłownie jest żabka. Odległość od bloku do żabki jest dosłownie 50-70m około, minuta drogi, a dwojga sąsiadów śmiga autami do niej i wracają s powrotem pod blok.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie to prawdziwe :D 100 metró ode mnie jest szkołą, w której pracuje mój sąsiad, codziennie dojeżdza autem, fakt Tico z gazem no ale 100m noo może 107, pozwoliłem sobie zaokrąglić do stu. Wszystko idzie w tym kierunku, ludzie zamiast więcej ruchu, to więcej bezruchu wprowadzają w życie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie cieszy przede wszystkim taki postęp technologiczny, który pozwala zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy post. Cóż, technologia się rozwija to i osiągi aut wzrastają. Chyba jednak dobrze, że rozwój technologii idzie wraz z bezpieczeństwem.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. I was recommended this blog by my cousin. I am not sure whether
    this post is written by him as no one else know such detailed about my
    problem. You're incredible! Thanks!

    OdpowiedzUsuń