wtorek, 15 lipca 2014

Niedocenione Cz. 1 - Kia Opirus

Są auta, które kochamy, jak i takie, które najlepiej omijalibyśmy szerokim łukiem. Ale niestety na niektóre samochody nie zwracamy w ogóle uwagi mimo tego, że one w pełni na takową zasługują. Ten cykl artykułów ma na celu przybliżyć Wam modele, których zakup naprawdę warto rozważyć.

Kia Opirus - samochód, który na polskim rynku pojawił się jesienią 2003 roku. Tym modelem koreański koncern choć nieco nieśmiale, to jednak dość zdecydowanie chciał zawalczyć na amerykańskim oraz europejskim rynku motoryzacyjnym. Kluczem do sukcesu miały być znacznie lepsza jakość wykonania oraz elegancka linia nadwozia. Nietrudno dostrzec na jakich wzorcach kierowali się twórcy Opirusa - przód przypomina Mercedesa klasy E, natomiast tył (głównie jego opływowe kształty) Lincolna Town Car.
To co miało przyciągnąć klientów, niestety w większości wzbudziło ich niechęć do tego samochodu, ale czy słusznie?

Opirus to limuzyna mierząca prawie 5 metrów długości i mająca 280-cio centymetrowy rozstaw osi, więc nietrudno zgadnąć w jaki segment celuje. Ale czy zasługuje na to, aby w nim przebywać? Przekonajmy się. Wystarczy jedno spojrzenie, aby stwierdzić, że jest to klasyczna limuzyna, która ma zapewniać głównie komfort, a nie sportowe osiągi. I tak jest w rzeczywistości. Ten samochód został stworzony dla ludzi ceniących ciszę i wygodę podczas podróży.
Ergonomicznie zaplanowany kokpit nie jest przeładowany przyciskami i zapewnia wygodny dostęp do przełączników.
W kierownicy umieszczone są przyciski sterujące systemem audio oraz tempomatem. Wyświetlacz pokazuje dane komputera pokładowego oraz służy jako nawigacja satelitarna. Natomiast środkowy podłokietnik mieści chłodzony schowek. Samo wykończenie wnętrza jest naprawdę luksusowe - drewniane inkrustacje oraz skórzana tapicerka bardzo dobrze ze sobą współgrają.
Ciekawym rozwiązaniem jest dwustrefowa klimatyzacja z systemem AQS, który po wykryciu szkodliwych substancji zamyka dopływ powietrza z zewnątrz, a dodatkowe urządzenie wytwarza aromaty zapachowe wpływające na jego świeżość.


Jednym ze słabszych ogniw samochodu jest jedna, jedyna wolnossąca jednostka napędowa o pojemności 3.5 l generująca 203 KM mocy i 298 Nm momentu obrotowego. Ta moc pozwala na rozpędzenie ważącego prawie 1900 kg samochodu od 0 do 100 km/h w niespełna 9 sekund. Średnie spalanie waha się w granicach 11/12 l na 100 przejechanych kilometrów. Z silnikiem współpracuje 5-cio stopniowy automat z możliwością sekwencyjnej zmiany biegów. Nie są to wybitne osiągi, ale jak już wcześniej pisałem jest to auto stworzone do wygodnej jazdy, a nie na tor wyścigowy;-)
O komfort podróżujących dba system elektronicznej kontroli zawieszenia ECS, który reguluje twardość amortyzatorów. Do wyboru mamy dwa typy pracy zawieszenia - komfort lub sport.

Do sprzedaży wprowadzono dwie wersje Executive oraz Premium.


Wyposażenie wersji Executive obejmuje m.in.:
- 6 poduszek powietrznych + dwie kurtyny
- aktywne zagłówki
- ABS
- ESP i ECS
- czujniki parkowania (tył)
- skórzana tapicerka
- skórzane wykończenia kierownicy i dźwigni zmiany biegów
- elektrycznie składana tylna kanapa
- tempomat
- automatyczna skrzynia biegów
- automatyczna dwustrefowa klimatyzacja
- automatyczne włączanie wycieraczek
- automatyczne włączanie świateł
- podgrzewane przednie siedzenia oraz tylna kanapa
- elektrycznie sterowany szyberdach
- nawigacja satelitarna

Wersja Premium nie obejmuje tylko dwóch ostatnich opcji w wyposażeniu. W miejscu wyświetlacza często możemy spotkać analogowy zegarek.

Ta wersja Opirusa produkowana była do 2007 roku, wtedy właśnie auto przeszło gruntowny lifting, po którym wygląda tak:
Zmiany wyraźnie zauważalne. Wiele osób uważa, że są na plus. Dodatkowo auto zostało "odchudzone" o ponad 100 kg co oczywiście dało efekty w postaci niższego spalania i lepszych osiągów.
W dużym stopniu pomógł również zmodernizowany silnik, którego pojemność po liftingu wynosi 3.8 l, a moc to aż 266 KM. Wszystkie te zabiegi sprawiły, że przyspieszenie 0-100 km/h wynosi 7,5 sekundy, a zużycie paliwa zmniejszyło się średnio o 1 litr.
Wnętrze zmieniło się najbardziej i również sprawia miłe wrażenie. Jeśli komuś nie podoba się taka kolorystyka, to ma jeszcze dwie opcje do wyboru:


Ciekawostką jest to, że Opirusy z ostatnich lat produkcji (2009-2010) ... są objęte jeszcze gwarancją.


Podsumowując: Kia Opirus to jeden z ciekawszych samochodów w swojej klasie gwarantujący maksymalne wyposażenie za nieduże pieniądze. Model z 2004 roku można kupić od 15 000 zł, natomiast wersja po liftingu oferowana jest od 30 000 zł. Ceny są naprawdę atrakcyjne, a dostęp do części zamiennych również nie sprawia większych problemów. Jak dla mnie jest to samochód godny uwagi, który mimo wielu podobieństw do samochodów innych koncernów ma jednak swój niepowtarzalny charakter.


4 komentarze:

  1. Kia Opius to piękne auto. To auto kojarzy mi się z Maybachem. Świetnie się prowadzi i ma eleganckie, stylowe, bogate wnętrze. Auto marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porównanie do Maybacha jest bardzo odważne, bo to auto kierowane do zupełnie innej grupy ludzi. Co jednak nie zmienia faktu, że Opirus to luksusowe auto, które mnie urzekło:-)

      Usuń